Przetłumaczono automatycznie. Pokaż oryginał
Dziewczyny, o czym rozmawiałyście z psychologiem w poradni kobiecej podczas ciąży?
Komentarze
Zaloguj się
Viktoriya
Rozmawialiśmy o lękach, stresie, przygotowaniach do porodu, relacjach z partnerem, zmianach fizycznych i emocjonalnych, diecie, dbaniu o siebie oraz planach na okres poporodowy.
Przetłumaczono automatycznie. Pokaż oryginał
Tatyana
To nic takiego; psycholodzy nie są zainteresowani prowadzeniem rozmów.
Przetłumaczono automatycznie. Pokaż oryginał
Irina
Zadałam pytania, które mnie niepokoiły.
Przetłumaczono automatycznie. Pokaż oryginał
Anna Baranova
Na jakim etapie jest to absolutnie konieczne? Jestem pod opieką prywatną i nigdy o tym nie słyszałam.
Przetłumaczono automatycznie. Pokaż oryginał
bagan kristina
Ogólnie rzecz biorąc, w szpitalu położniczym nie było psychologa, ale pamiętam, że w oddziale poporodowym był psycholog. Nie rozmawiałam z nim, ale była dziewczyna, która ciągle płakała, i przeprowadzili z nią rozmowę.
Przetłumaczono automatycznie. Pokaż oryginał
Tatyana
Ktoś zapytał mnie, czy ciąża była moim własnym wyborem i czy zgodziłam się na nią pod presją. To wszystko. 😊
Przetłumaczono automatycznie. Pokaż oryginał
marina
Tatyana Mamy taką samą sytuację. Czy coś cię niepokoi? Odpowiadam tak, boję się X. W odpowiedzi uśmiech i mała fraza: „Jesteś w ciąży, to dziwne.” Ona się boi 🤦. No cóż, nie jest zbyt dobrym psychologiem.
Przetłumaczono automatycznie. Pokaż oryginał
Yuliya
To nic, tylko formalność.
Przetłumaczono automatycznie. Pokaż oryginał
Margo
Opowiedziała coś o ciąży, zadała mi kilka pytań, na przykład czy chciałabym mieć dzieci, i przeprowadziła jakiś test stresowy. Na wizytę przyszły trzy osoby. Potem rozmawialiśmy o różnych nieistotnych rzeczach, i to wszystko.
Przetłumaczono automatycznie. Pokaż oryginał
Marvein
Ktoś zapytał mnie, czy mam jakieś skargi. Odpowiedziałam, że nie. To wszystko. Tak samo było ze wszystkimi lekarzami.
Przetłumaczono automatycznie. Pokaż oryginał
Mila
Zapytala tylko, czy wszystko u mnie w porządku, i czy będę potrzebować pomocy psychologa przed lub po porodzie. Powiedziała, że nie należy się bać szukać pomocy, jeśli zajdzie taka potrzeba. To wszystko.
Przetłumaczono automatycznie. Pokaż oryginał
Elena Lyapina
Podobała mi się rozmowa z psychologiem (może jej potrzebowałam). Ogólnie była jak rozmowa z bliską przyjaciółką, o wszystkim po trochu. Rozmawiałyśmy o planowanej ciąży, jak się czuję, czy mąż mi pomaga, czy jestem zmęczona w pracy, czy martwię się, że sobie nie poradzę, o złych nawykach, które miałam i czy udało mi się je pokonać, a także wymyśliłyśmy imię. Takie były nasze rozmowy. Na końcu dałam mężowi książkę, a tak przy okazji, przeczytał ją.
Przetłumaczono automatycznie. Pokaż oryginał
Mila
Anna Baranova Pod koniec okresu mieliśmy
Przetłumaczono automatycznie. Pokaż oryginał
Anna Baranova
Anna Baranova Dziękuję za Twoją odpowiedź.
Przetłumaczono automatycznie. Pokaż oryginał
Olga
Zadała powierzchowne pytania. Ja też miałem pytania, więc je zadałem i otrzymałem odpowiedzi.
Przetłumaczono automatycznie. Pokaż oryginał
Oksana
Zapytała mnie, czy mój mąż jest szczęśliwy, że noszę nasze trzecie dziecko, oraz o problemy zdrowotne mojej rodziny.
Przetłumaczono automatycznie. Pokaż oryginał
Oksana
Podarowano mi małe buciki, kartkę i kilka modlitw na pomyślny poród.
Przetłumaczono automatycznie. Pokaż oryginał
Diana Fabrikova
Ogólnie rzecz biorąc, odbyliśmy przyjacielską rozmowę o rodzinie, pracy i dzieciach. Pytała, jak się czuję, co mnie niepokoi, itp. Opowiedziałam też o ciąży i kursach, które oferują w klinice w celu przygotowania do porodu.
Przetłumaczono automatycznie. Pokaż oryginał
Marisha Poletaeva
W ogóle tego nie mieliśmy, i prawdopodobnie nie będziemy mieć w przyszłości.
Przetłumaczono automatycznie. Pokaż oryginał

Przeczytaj także

Dzień dobry wszystkim. Mam pytanie: jestem w ciąży z trzecim dzieckiem, dziś mam 38,5 tygodnia. Od t...
Jak dowiedzieć się, czyje jest dziecko?