Przetłumaczono automatycznie. Pokaż oryginał
Dziewczyny, to masakra. Nasza wychowawczyni w starszych klasach naprawdę mnie denerwuje. Cały czas zajmuje się konkursami i wydarzeniami, a z nauką to nie idzie. Wczoraj zadzwoniła i zapytała, czy mogę wziąć udział w patrolu rodzicielskim. Zgodziłam się, bo mieszkam blisko i mamy dziecko na wózku, ale moja córka w nocy zaczęła kaszleć i miała katar. Napisałam jej na rano, że nie dam rady wziąć udziału, bo córka jest chora i noc była ciężka. Później do mnie oddzwoniła i pytała, gdzie jesteśmy. Nie przeczytała mojej wiadomości, chociaż prawie cały czas jest online i pisze o konkursach. Powiedziałam jej wszystko, a ona odpowiedziała: «Mógłabyś przynajmniej zadzwonić.» Nie życzyła nam zdrowia ani nie okazała uprzejmości. W naszym przedszkolu i u byłej nauczycielki zawsze, gdy coś się działo, życzono szybkiego powrotu do zdrowia. Wie, że mam dwoje małych dzieci; mogła zapytać innych rodziców, skoro tak bardzo o to chodzi. Dziś u mnie wszystko w porządku, ale jutro może się zdarzyć wszystko. Czy ktoś jeszcze miał podobne doświadczenia? 🤷 Obawiam się, że to może obniżyć oceny mojego syna.
Komentarze
Zaloguj się
Katrinnnnn
Cóż, od samego początku nie zgodziłabym się na to.
Przetłumaczono automatycznie. Pokaż oryginał
Emelyaeova Elena
No cóż, są podwyżki za aktywność.
Przetłumaczono automatycznie. Pokaż oryginał
Ekaterina
Są teraz zmuszani do zrobienia tego.
Przetłumaczono automatycznie. Pokaż oryginał
Steksova Olga
Śmiało, ciesz się — masz teraz świetną wymówkę, żeby odpuścić wszystkie inne zajęcia: 'Nie, nie, nie — naprawdę boję się cię zawieść, jak ostatnio. Lepiej od razu powiedzieć „nie”, żebyście na mnie nie liczyli.'
Przetłumaczono automatycznie. Pokaż oryginał
Liberte Inga
Gdybym miała dziecko, nie zgodziłabym się na to w ogóle.
Przetłumaczono automatycznie. Pokaż oryginał
Anastasiya
Najpierw zgodzą się, potem ****, a potem wyciągną całą serię zarzutów. Śmiech.
Przetłumaczono automatycznie. Pokaż oryginał
Marisha Poletaeva
Liberte Inga Ona potrafi przekonywać. Na początku ja też odmówiłam. Zaczęła od tego wszystkiego i masy innych rzeczy. Pomyślałam: dobra. Później pomyślałam, że może nie powinnam była tego robić. Mam dwumiesięczne dziecko; ona śpi, kiedy chce, i czasem zasypia, a ja będę musiała ją obudzić.
Przetłumaczono automatycznie. Pokaż oryginał
Viktoriya Malevskaya
Szczerze mówiąc, myślę, że lepiej byłoby zadzwonić niż pisać to wszystko.
Przetłumaczono automatycznie. Pokaż oryginał
Proskurnina Irina
Po pierwsze, sami się między sobą dogadaliście i teraz narzekacie.
Po drugie, nikt nie powinien 'leczyć' kogoś innego — to ścisłe prywatna sprawa. Ja też nie życzyłabym sobie tego wobec kogoś, kto nie jest mi bliski; tak, taka jestem. )))
Po trzecie, zawsze dzwońcie — kontynuujcie dzwonienie. Zapomnijcie o tych wiadomościach; może nie dotarły, bo nie było internetu lub coś w tym stylu.
Przetłumaczono automatycznie. Pokaż oryginał
Anastasiya
Po pierwsze, wiesz, że z małymi dziećmi każdy dzień jest nieprzewidywalny — dlaczego zgadzasz się na coś takiego? W komunikatorze widać też, czy wiadomość została przeczytana, czy nie. Nauczyciel oczekuje, że zrozumiesz, że masz dwoje dzieci i że czytasz wiadomości oraz zachowujesz ostrożność. Powinieneś/powinnaś także odpowiednio uprzedzić albo znaleźć zastępstwo. Odpowiedzialność leży po twojej stronie, nie tylko po stronie nauczycieli.
Przetłumaczono automatycznie. Pokaż oryginał
Marisha Poletaeva
To koszmar.
Wszyscy są tacy źli.
To pierwszy raz, gdy coś takiego mi się przytrafiło.
I nie mogłam zadzwonić, bo córka płakała mi na ramionach.
Szybko napisałam wiadomość i odłożyłam telefon.
Takie rzeczy mogą się zdarzyć każdemu.
Oni dostają za to pieniądze, a ja nic nie dostaję.
Nauczyciele nawet nie potrafią nauczyć dziecka niczego, muszę uczyć je sama.
🤷
Ale dla nich konkursy i imprezy są ważniejsze.
Lepiej byłoby, gdyby za oceny dodatkowo płacili, a nie za to.
Wtedy może lepiej wyjaśniali tematy na lekcjach.
Jestem osobą miękką i łatwo mnie przekonać, albo się zgadzam.
Ale sytuacje bywają różne.
Dziś jesteś zdrowy, jutro może być nie.
Czy oni też by ci rzucali kapciami?
Przetłumaczono automatycznie. Pokaż oryginał
Regina
Po co w ogóle się zgodziłeś, jeśli masz małe dziecko? Nauczycielka jest oczywiście ignorantką, ale ja bym się nie zgodził, nawet gdyby dziecko nie było chore.
Przetłumaczono automatycznie. Pokaż oryginał

Przeczytaj także

Жила в городе всю жизнь, а сейчас уже 7 лет как живу в деревне. Село хорошее, детям зде...
Lewatywa przed porodem: mniej więcej ile czasu przed porodem zaczęła...
Moja młodsza córka ma zatkany nos. Nie spała całą zeszłą noc z tego powodu. Przez cały dzień płu...