Wygląda na to, że jednak zachorowałam. W nocy nos po prostu przestał oddychać. Dziś dołączyła do nie…
Przetłumaczono automatycznie. Pokaż oryginał
Wygląda na to, że jednak zachorowałam. W nocy nos po prostu przestał oddychać. Dziś dołączyła do niego głowa: boli, okresowo wszystko się rozmazuje przy wstawaniu, a organizm przełącza się między zimnem a gorącem.
A wszystko to, oczywiście, jest maksymalnie terminowe, bo jutro Stas kończy 15 lat. 🫠
Ciasto wciąż czeka na finałowy montaż, a ja planowałam być jutro rano matką jubilata, a nie eksponatem pod kocem.
Krótko mówiąc, organizm spojrzał na moje plany na najbliższy tydzień i powiedział: Tania… no po prostu masakra (wulgaryzmy ocenzurowano).
Ale nie mogę się teraz załamywać, bo w przyszłym tygodniu mam oficjalne okno na chorowanie dopiero w poniedziałek.☹️
Mięśnie, nawiasem mówiąc, po fizjoterapii prawie wróciły do normy, przynajmniej za to dziękuję.
Похоже, я всё-таки заболела. Ночью нос просто перестал дышать. Сегодня подключилась и голова: болит, периодически при вставании всё плывёт, а организм переключается то на холод, то на жарко.
И всё это, конечно, максимально своевременно, потому что завтра Стасу 15. 🫠
Торт ещё ждёт финальной сборки, а я к завтрашнему утру планировала быть матерью именинника, а не экспонатом под пледом.
Короче, организм посмотрел на мои планы на ближайшую неделю и сказал: Таня… ПИ-ПИ-ПИ-ПИ-ПИ (заблюрим нецензурную лексику).
Но раскисать мне сейчас вообще нельзя, потому что на следующей неделе официальное окно для болезни у меня только в понедельник.☹️
Мышцы кстати после физио почти пришли в норму, спасибо хоть за это.
Спасибо ❤️ Сегодня постараюсь максимально ничего лишнего не делать, насколько получится.
скорейшего выздоровления!
спасибо ❤️