Przetłumaczono automatycznie. Pokaż oryginał
No cóż, znowu trafił mi się śpiący maluch. Jutro kończy trzy tygodnie. W szpitalu i przez pierwszy tydzień w domu zachowywała się wzorowo 😁. Spała po 3-3,5 godziny, jadła i znów zasypiała. Tyle zdążyłam zrobić i tak się cieszyłam, myślałam, że będzie jak ze starszym. Bo mój syn od wyjścia ze szpitala już nie spał. W dzień w ogóle nie spał, tylko drzemał po 15-30 minut. Ale w nocy spał, budził się tylko na jedzenie. Ta mała damulka przerosła wszystkich. Już drugi tydzień nie śpi w dzień, wisi na piersi. Od trzech dni nawet na spacerze nie śpi. A to było moje jedyne wybawienie 😁. Wieczorem kąpiemy się codziennie o 20:00 i o 20:30 zasypiamy. I wtedy jest jedyny długi sen do 00:00-01:00. Potem się budzi i znowu śpi pół godziny i domaga się piersi. Ulewa, ale znowu krzyczy, denerwuje się i żąda piersi. Smoczka prawie nie bierze. Nie powiem, że płacze, ale popłakuje, denerwuje się i nie śpi. Takie oto sprawy... Jak u Was wygląda sytuacja/harmonogram w pierwszych tygodniach życia? Szczególnie u tych mam, które karmią piersią.
Ну что ж, снова мне достался неспящий ребёнок. Завтра уже три недели. В роддоме и первую неделю дома она показала себя с очень хорошей стороны 😁. Спала по 3-3,5 часа, ела и снова засыпала. Я столько успевала и так радовалась, думала будет как со старшим. Потому что сын с роддома уже не спал. Он у меня днём вообще не спал все время, только дремал по 15-30 минут. Но он ночью спал, просыпался только поесть. Эта же мадам всех переплюнула. Вот уже вторую неделю днём не спит, висит на груди. Перестала даже на улице спать уже три дня. А это было мое единственное спасение 😁. Вечером купаемся каждый день в 20.00 и в 20.30 засыпаем. И вот единственный длинный сон до 00-01 часа. Потом просыпается и снова спит по полчаса и просит грудь. Срыгивает, но снова орёт, психует и требует грудь. Пустышку почти не берет. Не сказать что прям плачет, но кряхтит, психует и не спит. Вот такие дела... У вас как обстоятельства/обстоят дела с режимом в первые недели жизни? Особенно у тех кто на ГВ.
пеленать не пробовали? не взвешивали? набирает?
Блин, это тяжело конечно 😁