Przetłumaczono automatycznie. Pokaż oryginał
Urodziny 18.10, wszystko przez cesarskie cięcie.
Po prawie 17 godzinach skurczów leżałam pod znieczuleniem zewnątrzoponowym na KTG, nie wstając.
Czynność porodowa była słaba, rozwarcie było, ale prawie bez parcia, oksytocyna nie pomogła.
W końcu zawieziono mnie na salę operacyjną.
Dziecko 3600g, 53cm, nasz mały kosmos🥹
Po porodzie zaczęły się komplikacje: hemoglobina spadła do 65, USG wykazało krwiaka w jamie brzusznej. Zdecydowano o przeniesieniu mnie na ginekologię trzeciego dnia, a maluszka wypisano do domu. Byłam zestresowana, płakałam, martwiłam się całą sytuacją i tym, co mnie czeka dalej 😢
Tego samego dnia, 21.10, wykonano laparoskopię.
Miałam założone dreny, chodzenie z nimi było bardzo bolesne, wszystko bolało w środku😬🙈 Przez prawie 5 dni podawano mi antybiotyki dożylnie.
26.10 zostałam wypisana do domu, do moich "piskląt".
Ogólnie rzecz biorąc, od początku hospitalizacji 13.10 do wypisu, byłam poza domem prawie 2 tygodnie. Taka oto "wesoła" historia)
Родились 18.10, всё через кс.
После почти 17 часов схваток я лежала под эпидуралкой на КТГ, не вставая.
Родовая деятельность была слабая, раскрытие было, а потуг почти не было, окситоцин не помог.
В итоге отвезли на операцию.
Малыш 3600, 53 см, наш маленький космос🥹
После родов начались осложнения: упал гемоглобин до 65, на УЗИ нашли гематому в брюшине. Решили перевести меня в гинекологию на третий день, а малыша выписали домой. У меня был стресс, я плакала, переживала из-за всей ситуации и того, что меня ждёт дальше 😢
В этот же день, 21.10, сделали лапароскопию.
У меня стояли дренажные трубки, было очень больно ходить с ними, болело всё внутри😬🙈 В меня почти 5 дней капали антибиотики.
26.10 выписали домой, к моим птенчикам.
В общем, с начала госпитализации 13.10 до выписки меня дома не было почти 2 недели. Вот такая вот веселая история)
лёгкого восстановления. хорошо что вы уже дома
Самое главное, что все позади, а впереди радость материнства 🌷
Скорейшего восстановления!