Przetłumaczono automatycznie. Pokaż oryginał
Świat postanowił mnie dobić. Podczas tej ciąży wszyscy w naszej rodzinie, łącznie ze mną, po kolei łapali jakieś paskudztwa. Najpierw mąż złapał rotawirusa, potem ja coś od kogoś podłapałam. Teraz mam całe drogi oddechowe w śluzie, a wszystkie leki, które zwykle pomagają, są mi zabronione. Jedyny syn kasłał przez całe ferie, a teraz drugi obudził się z zapaleniem spojówek. Będziemy leczyć. Poczytałam, że zapalenie spojówek nie jest niebezpieczne dla ciężarnych, jeśli się zarażę. Po prostu jestem już tak zmęczona tym paradem chorób... Nigdy nie miałam tyle rzeczy naraz. Pewnie dlatego, że jestem w ciąży, a świat chce doprowadzić mnie do załamania nerwowego. Już boję się wszystkiego, jedna jedyna krostka u dziecka na policzku wpędza mnie w panikę, a tu coraz więcej i więcej...
Мир решил меня добить. За эту беременность все, включая меня, подряд подхватили у нас в семье гадостей. Сначала муж с ротовирусом, потом я что-то от кого-то подцепила, теперь у меня вся дыхалка в слизи, а все лекарства, которые обычно помогают, мне нельзя. Один сыныч все каникулы кашлял, а сейчас второй проснулся с конъюктивитом. Будем лечить. Почитала, вроде бы конъюктивит для беременных не опасен, если зарожусь. Просто я уже так задолбалась от этого парада болячек... Никогда не было, чтобы столько всего сразу. Наверное, всё потому что я беременна, и мир хочет довести меня до нервного срыва. Всё боюсь, один единственный прыщик у ребёнка на щеке уже в панику вгоняет, а тут всё больше и больше...
moja rodzina choruje, dopóki nie przejedzie się "na karuzeli".
не паникуйте… такое бывает) у меня вся семья пока не прокатиться «на каруселе'так и болеют.