Przetłumaczono automatycznie. Pokaż oryginał
Mąż powiedział, że na razie jestem gospodynią domową. Powinnam była wrócić do pracy dzisiaj, ale przez przypadek poszłam na zwolnienie lekarskie. Mąż wrócił z pracy i powiedział, że teraz obciążenie jest po prostu ogromne, nie widać białego światła, a z moją ręką przy takim obciążeniu nie ma już nic do roboty. Kilka dni temu pisałam, że ptaszki już zaczęły latać nad dachami i boję się zostawiać dzieci same w nocy. No cóż, teraz wszystko się wyjaśniło. Nikt nie podnosi pensji, zostaję sama na zmianie (powinno być pięć osób), obciążenie złamanej ręki jest spore, a ręka nadal 'daje czadu', bo nerw jest blisko płytki albo gdzieś się ociera/uciska. Oczywiście jeszcze pomyślę, życie z jednej pensji będzie trudne, ale w zeszłym roku już chciałam dorobić, a dzięki dodatkowej pracy i niedospaniu zarobiłam skomplikowane złamanie i rękę bez funkcji. Będę przeglądać ogłoszenia, może coś się nada.
Муж сказал, что я пока домохозяйка. Я должна была сегодня выйти с отпуска, но случайно ушла на больничный. Муж пришел с работы и сказал, что сейчас нагрузка просто огромная, света белого не видно, и с моей рукой с такой нагрузкой больше нечего делать. Еще несколько дней назад я писала, что пташки уже стали летать над крышей, и страшно оставлять детей одних ночью. Ну теперь всё решилось. Зарплату никто не поднимает, я в смене остаюсь одна (должно быть пять человек), нагрузка на сломанную руку немалая, а рука до сих пор «даёт жару», потому что нерв близко к пластине или он где-то трется/зажимается. Я, конечно, ещё подумаю, на одну зарплату жить будет тяжело, но я в том году уже хотела подзаработать, да благодаря подработкам и недосыпу заработала сложный перелом и нефункциональность руки. Буду посматривать объявления, может быть, что-то попадёт.
42