Przetłumaczono automatycznie. Pokaż oryginał
Dziewczyny, jestem w szoku i nie wiem, co powiedzieć. Dzisiaj musiałam iść na zebranie z rodzicami w szkole, a moja malutka miała w tym samym czasie zajęcia. Moja mama — czyli babcia — powiedziała, że może ją tam zabrać. Wróciły i opowiedziały mi, co się stało. Moja córka musiała iść do toalety i dostała biegunki. Tam jest jedna kabina i nie jest zbyt czysta; ludzie z niej korzystają i nie zawsze da się wejść. Mama powiedziała, że córka spędziła połowę zajęć w toalecie. Zapytałam, jak to się wydarzyło i jak ją trzymali. Powiedziała: „Nie, po prostu siedziała i tyle.” Kiedy prowadzę córkę do toalety publicznej, nigdy nie siadam jej bezpośrednio na desce, nie trzymam jej w powietrzu, nie stawiam stóp na krawędzi i nie sadzam jej na kucaka na sedesie — robię to z obawy przed zakażeniami. Zapytałam mamę, dlaczego zrobiła inaczej. Zaczęła krzyczeć, że ciężko jej ją nosić, że w ogóle nie potrafi jej utrzymać — i powiedziała: „Jak ci się nie podoba, to zabieraj ją sama.” Teraz siedzę i zastanawiam się: czy mogło być w tym coś więcej? Czy istnieje jakieś ryzyko (zakażenia), czy nie? Jestem zdenerwowana. Co o tym myślicie?
Komentarze
Zaloguj się
Baranova Olga
Babcia prawdopodobnie nie byłaby w stanie trzymać tego w powietrzu nawet przez pół zajęć. Nie martw się — nic złego się nie stanie.
Przetłumaczono automatycznie. Pokaż oryginał
Keri
Przetrzyj siedzenie chusteczką jednorazową, usiądź, a potem umyj ręce mydłem. To wszystko. Czego się boisz tam złapać?
Przetłumaczono automatycznie. Pokaż oryginał
Natalya
Nie — nic mu się nie stanie. Też mnie to obrzydza. Mój syn prawie w ogóle nie korzysta z publicznych toalet — poczuje zapach i ucieka. Jeśli naprawdę musi, przemywam siedzisko chusteczką dezynfekującą i wtedy go siadam. Nie stawiam go na siedzeniu stopami i sama tak nie robię. To przez takich ludzi potem jest tam brudno — siedzisko i okolice są w nieładzie.
Przetłumaczono automatycznie. Pokaż oryginał
Oksana
Spróbuj się aż tak nie zamartwiać — nakręcasz się. Nie wydarzyło się nic kryminalnego. Co takiego mogłabyś na przykład „złapać”? Jedynym realnym ryzykiem byłoby, gdybyś trzymała się brzegiem deski sedesowej rękami, potem ich nie umyła i zjadła coś, np. jabłko — wtedy może pojawić się infekcja jelit. Poza tym bardzo mało prawdopodobne, żebyś coś złapała. Nie biczuj się za kłótnię z babcią.
Przetłumaczono automatycznie. Pokaż oryginał
olga
Natalya Zawsze wycieram siedzenie po sobie, żeby nie było brudne.
Przetłumaczono automatycznie. Pokaż oryginał
Tanya Chamkaeva
Dlaczego nie wydano jednorazowych wkładek higienicznych? Gdyby je wydano, zrozumiałabym oburzenie; tak jednak sprawia to wrażenie braku przezorności z ich strony.
Przetłumaczono automatycznie. Pokaż oryginał
Starinchikova Elena
Prawdopodobieństwo złapania infekcji przez toaletę jest praktycznie zerowe — chyba że ktoś by ją polizał.
Przetłumaczono automatycznie. Pokaż oryginał
olga
Przepraszam, nie zrozumiałam. O jaką szczepionkę chodzi?
Przetłumaczono automatycznie. Pokaż oryginał
Ruzanna
Naprawdę zamierzasz nadal traktować kogoś, kto źle o tobie mówi, jakby był kimś wyjątkowym? Pomyśl dobrze — serio teraz? )))
Przetłumaczono automatycznie. Pokaż oryginał
olga
Ruzanna Ma trzy lata. Nie chodzi mi o trzymanie jej, raczej o lekkie podparcie. Gdy siada sama, siada dość nisko.
Przetłumaczono automatycznie. Pokaż oryginał
Ruzanna
Ruzanna Proszę, nie martw się — nic się nie stanie.
Przetłumaczono automatycznie. Pokaż oryginał
Ekaterina
Nie powinnaś tak atakować mamy. Dla niej naprawdę byłoby trudno trzymać dziecko tak długo — ona już nie ma 25 lat. Mało prawdopodobne, że dziecko coś złapało od sedesu, nawet publicznego; okolica genitalna jest dobrze chroniona, a zakażenie przez nieuszkodzoną skórę jest praktycznie niemożliwe. Po prostu umyj dziecko (zakładam, że zrobiłaś to po luźnym stolcu) i nie martw się. Bardziej martwiłabym się samą biegunką.
Przetłumaczono automatycznie. Pokaż oryginał
Ida
Jak wyobrażasz sobie trzymać dziecko tak przez 15 minut? Gdyby dziecko miało biegunkę, wszystko by się rozchlapało — byłby to ogromny bałagan.
Przetłumaczono automatycznie. Pokaż oryginał
olga
Przepraszam — nie zrozumiałam, o co chodzi. Czy możesz wyjaśnić to trochę dokładniej, proszę?
Przetłumaczono automatycznie. Pokaż oryginał
tanya
Mam wrażenie, że trochę to przesadzasz — robisz z tego większą sprawę niż jest w rzeczywistości.
Przetłumaczono automatycznie. Pokaż oryginał

Przeczytaj także

Cześć — wybrałam kurs za 35 000. Mówią, że przy płatnoś...
Cześć wszystkim — mam pytanie do rodziców dzieci z alergią na białko mleka krowiego. Jakie...
Помогите выбрать коляску. Старшие дети родились на севере...